sobota, 5 grudnia 2015

66. Tu!

Tu? M-m.
Tu? M-m.
Tu? Mhm mhm!

I takie pogaduszki w kółko od kilku dni. Sama ze sobą, z misiem, z silikonowymi gwiazdkami na lustrze. Z myszkami i jeżykiem. Btw. myszki, pingiwnie oraz lisie brzuszki od wczoraj niebieskie. Oh, well. Może kiedyś się spierze.

Poza tym niezmiennie:
- tata?
- tata w pracy.
- Ala?
- Ala z mamą jedzie na rytmikę.
- mama?
- mama wiezie Alę na rytmikę.
- baba?
- baba w pracy.
- baba?
- tak, baba do nas przyjdzie po obiedzie.
- tata?
- tak, tata wróci na obiad.
- Ala?
- Ala też bedzie jadła.
- tata?
- ...

I tak do końca swiata, albo do ujrzenia koparki na drodze. Albo omawiania świateł na przejściu lub kolorów mijanych samochodów.





A niespodzianki nie będzie.
Drugie z nich postanowiło nie spędzić z nami swojego życia.

Zawsze będę o Tobie pamiętać, Mikrusku. Tak jak pamiętam o Tamtym, Wrześniowym.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...