środa, 3 września 2014

37. co ludzie powiedzą?

Powinna jej pani założyć czapeczkę, bo to słońce dziś takie dziwne.
    Ja bym nie mogła tak nosić dziecka, przecież ono nawet nie może powiedzieć, że mu niewygodnie.
    A co to za śliczny maluszek? Tjutjutju... Ale tak bez czapeczki? Powiedz mamuni, żeby ci założyła czapeczkę, tjutjutju...
    A nie wygodniej by pani było z wózkiem, niż tak nosić w tym nosidle?
    Czapeczkę niech jej pani założy, uszka zakryje, bo wiatr straszny.
    No tak, nauczyliście noszenia, to macie teraz.
    Czas już na własne łóżeczko, taka duża dziewczyna!
    Przy piersi zasypia? Się przyzwyczai i zobaczysz...
    A co ona tak bez czapki?
    Samą piersią karmisz? A nie za mało jej? Kiedy coś innego będzie jadła?  


    Tak, że tego...

    W skrócie: ROBISZ TO ŹLE!

    Najgorsza ta czapka. Boję się, że któregoś dnia bez czapki odpadnie jej głowa. Dziwnie będzie wyglądała bez głowy...


    I powiedzą w tefałen24, że taka spokojna rodzina była, taka miła ta pani, a tu taka patologia - dziecko bez czapki i nieszczęście gotowe!

    W dodatku samą piersią karmiła! Pięciomiesięczne dziecko! Zagłodziła prawie, bo cóż to takie mleko. Bo ona sama chuda taka, to jak ma dobre mleko dawać. Pewnie dlatego tak czasami płacze ta mała, bo głodna! Kaszy by jej dali, kartofli, chleba, a nie tak!... Biedne dziecko. Zresztą. Tylko patologie karmią piersią, bo normalnych ludzi to stać, żeby dobre mleko dziecku kupić!

    Nosiła całe dnie, wie pani, dziecko mało co w wózku woziła, a taki ładny wózek! No mówię, patologia jakaś, w szmatę zawijała to małe, że tylko łepek wystawał (bez czapki!). I tak nosiła, w kokonie takim, cały czas przytulone do siebie. W ciasnocie takiej.

    I do łóżka brała! Przez sen pierś podawała, wygodnicka taka! Wstawać się waćpannie nie chciało do dziecka, to do wspólnego spania przyzwyczaiła! Teraz biedne dziecko spać z nimi będzie dokąd się z domu nie wyprowadzi!



    Biedne dziecko. Tulone na siłę, na siłę piersią karmione. Na każdy mały płacz przylatują do niej i na ręce biorą, na siłę całują! No tak ją nauczyli, durni, że zawsze są, zawsze będą, że może na nich liczyć. Biedne dziecko.



    Bez czapki.



    1 komentarz:

    anonimowi - podpisywać się!

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...