wtorek, 19 czerwca 2012

po dwudzieste pierwsze: ełro srełro

  Hiszpańskich Ciastek wszędzie pełno, a nadmiar cukru (nawet/zwłaszcza brązowego!) szkodzi jak cholera, dlatego też nawet na nich nie patrzę, tfu!

  Miałam raz przyjemność z Brazylijskim ciastkiem, wieki temu. Pachniał słońcem i łąką po której się tarzaliśmy. Zabijał czarnością ślepi i gorącym językiem. Potem wyjechał, a ja flikałam za nim przez parę chwil.

  Łatwo uzależnić się od ciastek. zwłaszcza tych długorzęsych. Dlatego lepiej nie próbować. Ani liza, nu-nu-nu! A kysz!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...