wtorek, 2 sierpnia 2011

po siódme: naucz się pływać przez internet

 Jest to zdecydowanie oferta godna zanotowania:

(źródło: cuppon.pl)

"47zł zamiast 197zł za bon na absolutnie niepowtarzalny kurs "Jak nauczyć się pływać w 1 dzień? (a jeśli juz umiesz, to jak nauczyć inną osobę?)"

Spełnij swoje marzenia! Naucz się pływać!

W końcu możesz nauczyć się pływać i to w 1 dzień. Sam lub w asyście znanej Ci osoby. Poznaj unikalną i bezpieczną metodę nauki pływania na płytkiej wodzie. Poziom trudności jest porównywalny z kąpielą w wannie.

Jeżeli się wstydzisz, to wiedz, że nikt nawet nie będzie wiedzieć, że się uczysz. Bowiem wykonując proste ćwiczenia chodzenia po dnie na płytkiej wodzie, będziesz wyglądać jak pływająca osoba.

Poznaj autentyczną opinię:

"To niesamowite! Jak już panu pisałam, na basen przyjeżdżam od końca maja i uczyłam się pod kierunkiem trenera... - nie udało mi się! A z pańskim kursem i radami wystarczyło mi pół godziny. Niby taki drobiazg a jak ważny; odpowiednie zanurzenie! Dziękuję za ten kurs! Teraz wierzę, że i wnusię nauczę pływać! A może i zięcia uda mi się namówić?... Wracałam z basenu jak "nowa"! Czuję się świetnie! (Mimo swoich 66 lat i tylko jednej nogi!). Pozdrawiam serdecznie! Nina Jakóbczyk


Kurs stanowi nagranie video (45 min). Wraz z kursem otrzymasz za darmo sekret (video) "Jak bezpiecznie, w domowych warunkach, przezwyciężyć strach przed wodą i w 90% nauczyć się pływać?".


Niepowtarzalny kurs, w niepowtarzalnej cenie. Dostępny tylko teraz..."




   Matko, co ja bym dała za ten sekret...

   Ale ważniejsze jest to, że mam takie jedno marzenie. Życzę sobie albowiem... ale tak bardzo bardzo! tak mocno, najbardziej...
 ... żeby każdemu kretynowi, który kiedykolwiek rozbił butelkę czy inne szkło - na plaży/w trawie/w zbiorniku morskim lub innym, czyli tam gdzie normalni ludzie stąpają bosą stopą swą - opatrzność upierdoliła łapy przy samej dupie. Lub żeby mu się w tę dupę, w sam jej środeczek, wbiła kawał szkła. Takiego postrzępionego najlepiej.

   Nie nie, nie wlazłam na szklany strzęp ostatnio, w ogóle to chyba raz w życiu tylko... Takie mam po prostu przemyślenia po każdym marszu przez plażę. Po każdym marszu, który polega na delikatnym stąpaniu po piasku, wyślepianiu się weń i wyciąganiu co parę kroków różnokolorowych odłamków. I ja rozumiem kolor zielony lub brązowy butelkowy, ale bywają też przezroczyste - cieniutkie jak szklanka. Bo ja rozumiem, że pijany pojeb ma mnóstwo nerwów i po prostu musi tę butelkę potłuc. Ale ta szklanka? Żeby herbata go tak rozwścieczyła? No doprawdy...

   No w każdym razie im życzę tego co powyżej, a sobie dzisiejszej wygranej w totolotka.

1 komentarz:

  1. "mimo swoich 66 lat I TYLKO JEDNEJ NOGI!"... Parsknęłam śmiechem, poplułam sie i zakrztusiłam kawą😁

    OdpowiedzUsuń

anonimowi - podpisywać się!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...